Kategorie: Wszystkie | Ogólne
RSS
czwartek, 27 lutego 2014

Na początku chciałabym się podzielić moim sposobem na dobieranie włóczek. Nie ukrywam, że nader często korzystam z dostępnych na naszym rynku wydawniczym gazetek „robótkowych”. I tutaj pojawia się problem – są to w większości przedruki zagraniczne i włóczki, które są zalecane w opisach wykonania najczęściej są u nas niedostępne albo bardzo drogie. Potrzeba jest jednak matką wynalazku, więc znalazłam na to swój własny sposób metodą matematyczną.

Na początek przykład:
„Cool Wool” Lana Grossa (100% wełny, dł. 160 m/50 g).

Tak z reguły w opisie wykonania wygląda informacja, jakiej włóczki powinno się (według autorów) użyć. Istotną rzeczą jest tutaj stosunek długości do wagi oraz skład włóczki. To pozwala znaleźć „rodzimy” odpowiednik.

Po pierwsze – długość i waga. Włóczki dostępne na naszym rynku i w sklepie Włóczki dla Ciebie z niewielkimi wyjątkami dostępne są w motkach po 100 gram. Przeliczając więc włóczkę podaną w przykładzie, wygląda to następująco:
160 m/50 g x 2 = 320 m/ 100 g
Wynik otrzymany po przeliczeniu stanowi punkt wyjścia do poszukiwań odpowiedniej włóczki.

Po drugie – skład. Tutaj sprawa nie jest do końca oczywista, ale do rozwiązania. Osobiście nie przepadam za wełnianymi włóczkami, chyba że z niewielką domieszką. Wełniane włóczki mają to do siebie, że są „mechate”, czyli o grubym splocie, tak jak większość włóczek akrylowych. Wełnę, akryl oraz mieszanki wełniano-akrylowe stosuję zamiennie i jak dla mnie to się bardzo dobrze sprawdza.

Wracając do przykładu: włóczka ma mieć około 320 m/100 g oraz składać się z akrylu lub mieszanki wełniano-akrylowej. Najbardziej zbliżone parametry posiada włóczka Mimoza – 330 m/100 g, 100% akryl. W ten sposób powstał mój ulubiony sweter.

Ulubiony sweter

Jeszcze dwa przykłady:

65% wełny, 35% poliamidu, dł. 80 m/50 g
80 m/50 g x 2 = 160 m/100 g – najbardziej zbliżone włóczki to Benia i Doris.

80% wełny alpaki, 20% jedwabiu, dł. 100 m/50 g
100 m/50 g x 2 = 200 m/100 g – najbardziej zbliżone włóczki to Rossa, Polo, Montana, Landscapes, Sarayli, Moonlight.

Taki system całkiem nieźle się sprawdza, i to nie tylko moja opinia :)


16:01, extraterranka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 lutego 2014

Witam wszystkich!

Moja przygoda z szydełkiem rozpoczęła się jeszcze w szkole podstawowej, kiedy zrobiłam swój pierwszy szalik. Druty jakoś nigdy mi nie podchodziły, ale jeszcze nie wszystko stracone i może się to zmienić. Tak na serio szydełkować zaczęłam kilka lat temu, kiedy zrobiłam na szydełku buciki dla mojej siostrzenicy. Wtedy odkryłam, że szydełkiem można zrobić fajne gadżety, jak np. etui na komórkę, ale też ciekawe i niebanalne ubrania. Od tej pory praktycznie cały czas mam jakąś robótkę na podorędziu.

Blog ten założyłam po to, aby podzielić się własnymi doświadczeniami w robótkach ręcznych oraz zaprezentować swoje prace.

Zapraszam serdecznie do lektury.

16:27, extraterranka , Ogólne
Link Dodaj komentarz »
Skopiuj CSS